W Polsce działa kilkadziesiąt serwisów www, oferujących możliwość zamieszczenia ogłoszenia kupię/sprzedam pojazd. Codziennie oglądają je setki tysięcy ludzi. W gąszczu propozycji łatwo natrafić na takie, które są zwyczajnie nieuczciwe. Na co zatem należy zwrócić szczególną uwagę ?
Po pierwsze unikajmy ogłoszeń z zaniżoną ceną pojazdu i dodatkowo opatrzonych komentarzem typu np: „Sprzedaję tak tanio, bo pilnie potrzebuję gotówki.” Oferta może być kusząca, ale lepiej unikać wszelkich prób manipulacji i oddziaływania na psychikę kupującego. Każdy z nas uwielbia wszelkiego typu okazje. By dostać coś taniej, po okazyjnej cenie, często ryzykujemy. I to ryzyko skwapliwie wykorzystują internetowi naciągacze.
Po drugie nie dajmy się namówić na wpłatę zaliczki na poczet transakcji. Często oszust oferuje nieistniejące auto po bardzo interesującej cenie. Skuszony kontrahent szybko chce dobić targu. Wtedy sprzedawca nagle stwierdza, że właśnie znalazł kogoś na miejscu, kto od ręki kupi samochód za gotówkę, ale jeśli bardzo nam zależy, to za drobną zaliczką zarezerwuje auto dla nas. Nie dajmy się nabrać i unikajmy zaliczek !
Od jawnych przestępców chcących wykorzystać naszą naiwność oferując nieistniejący towar, należy odróżnić naciągaczy sprzedających samochód owszem istniejący, ale mało zgodny z opisem.
Dlatego pamiętajmy ! Przed zakupem auta należy bezwzględnie sprawdzić osobiście jego stan techniczny. Nie wierzymy opisom i zdjęciom. W aukcyjnych serwisach typu Allegro jakiekolwiek ofertowanie jest w przypadku wygrania aukcji wiążące prawem i potem może być trudno odstąpić od niechcianej transakcji. W sytuacji gdy wejdziemy w posiadanie auta, które okazuje się niesprawne, bo sprzedawca zataił o tym informację nie stoimy na przegranej pozycji. Argument, że „widziały gały, co brały” może okazać się niewystarczający a swoich praw możemy dochodzić na przykład na zasadzie instytucji niezgodności towaru z umową.
Pamiętajmy także, że te same zasady dotyczą kupujących, jak i sprzedających. Zakładając ofertę w internecie w pierwszej kolejności należy zapoznać się z regulaminem serwisu, gdyż tam zawarte są wszystkie informacje dotyczące warunków sprzedaży czy prowizji. Kolejnym krokiem jest szczegółowy opisu stanu faktycznego pojazdu, nie zapominając o wypadkowej przeszłości (o ile taka jest), bo ten fakt i tak wyjdzie na jaw podczas fachowych oględzin. Nie mniej istotne jest zastrzeżenie ceny minimalnej, jeśli wystawiamy nasz pojazd na aukcji - znane są przypadki finalizacji transakcji za „ułamek” rynkowej wartości pojazdu. O ile regulamin na to pozwala, sprzedający ma prawo zakończyć aukcję przed czasem. Zwycięzcą jest osobą z najwyższą ofertą w chwili zamknięcia licytacji.
Zawsze dokładnie czytajmy opisy aukcji i regulaminy serwisów www, za pośrednictwem których zamierzamy kupić samochód.
Sz.Mich
|